|
|
|
 |
 |
Swoje hobby na dobre zacząłem rozwijać od 2000 roku. Na początku swojej przygody z wędkarstwem łowiłem różne gatunki ryb. Na pewnej wyprawie leszczowej, złapałem przypadkowo (na zestaw leszczowy) pięknego karpia o wadze 11kg, który do dziś pływa w j. Otmuchów. Wtedy właśnie uświadomiłem sobie jak dużą frajdę może dawać łowienie karpi. Cały czas uczę się sposobów połowu tej ryby, poznaje jej zachowania, środowisko w którym żyje. Moim rekordem życiowym jest karp o wadze 16,5kg, którego przechytrzyłem na jeziorze koło Czaplinka.
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
|